Rzeczywistość czy reklama
„Rodzina na swoim – ogólnie rzecz ujmując jest to spłacanie przez państwo części odsetek (maks. połowy) przez okres 8 lat kredytu hipotecznego. Jest dużo obostrzeń, ale teraz wydaje się, że zacznie to być atrakcyjną alternatywą dla kredytów w chf”. „Zaciąganie kredytów we frankach szwajcarskich, pomimo dużo niższego oprocentowania, jest w chwili obecnej obarczone bardzo dużym ryzykiem (możemy na tym zarówno zyskać, jak i stracić ). Ale kredyty mieszkaniowe z dopłatą niwelują chociaż częściowo większe oprocentowanie polskiej złotówki…”. „Czy w Twoim mieście da się już coś kupić korzystając z tego programu, czy może (podobnie jak w wielu dużych miastach) program rodzina na swoim jest tylko sloganem reklamowym nie mającym odzwierciedlenia w rzeczywistości?” Takich opinii oraz pytań jest więcej i często są one uzasadnione. Na przykład ostatnie pytanie czy rodzina na swoim jest rzeczywistością czy tylko sloganem? Różnie z tym jest, aczkolwiek udzielono już ponad 250 tysięcy takich kredytów, a to o czymś świadczy. W związku z tym kredyty mieszkaniowe z dopłatą rządową są potrzebne i nadal można się o nie starać. Niestety przeciąga się w czasie zatwierdzenie projektu zmian w programie rodzina na swoim i tak naprawdę trudno przewidzieć jakie będą. Jedno jest pewne, że niestety nie załapią się na ten kredyt osoby samotne oraz ograniczony zostanie wiek kredytobiorców do 35 lat, co wydaje się totalnym absurdem.
- Zastanawiam się właśnie nad takim kredytem, ale słyszałam, że już powoli przestaje się opłacać bo banki windują marże, w dodatku nie można być najemcą mieszkania. Mam wynajmować bez umowy, czy jak? Tymczasem program rodzina na swoim ma również swoje plusy i minusy, banki też chcą na nim skorzystać, więc wśród tradycyjnych kredytów hipotecznych można znaleźć korzystniejszą ofertę, niż niektóre z tych banków oferują w ramach kredytu „Rodzina na swoim”. A jeśli chodzi o najem – to niestety musimy zrezygnować z najmu, aby móc skorzystać z tego programu (w końcu w nazwie jest „rodzina na swoim”, a nie na cudzym ) – powiedział jeden z klientów.
Z założenia program „Rodzina na swoim” miał pomagać rodzinom, których nie stać jest na drogi kredyt mieszkaniowy oraz osobom samotnie wychowującym dzieci, których jeszcze bardziej na taki kredyt nie jest stać. Takie były założenia, tymczasem do niedawna za kredyty mieszkaniowe z dopłatą można było kupić willę w Warszawie. Ale po kolei. Aby taki kredyt preferencyjny otrzymać mieszkanie które zamierzamy zakupić nie może być droższe niż przewiduje to limit. Problem tylko w tym, że od jakiegoś czasu limitami się kupczyło. Na szczęście – ponoć – w projekcie zmian ma być ukrócony ten proceder. No cóż poczekamy zobaczymy.
0 Comments
Add Something